Darmowa dostawa od 200,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Przynęty na sandacza

( ilość produktów: 62 )

Sandacz jest gatunkiem niezwykle cenionym przez wędkarzy. Wielu z nich przeszło na specjalizację i jeśli tylko w danym czasie na określonej wodzie przepisy zezwalają nastawiają się tylko na ten jeden gatunek. Nawet wtedy gdy teoretycznie znacznie łatwiej złowić przykładowo klenia czy suma. Magiczna, mętnooka ryba potrafi urzec na długie lata a czasem i całe życie.

Podczas doboru przynęt na sandacze należy wziąć pod uwagę kilka podstawowych czynników które nie dotyczą wszystkich gatunków jak i wszystkich wędkarzy. Najważniejszym z nich jest fakt że sandacz bardzo dobrze żeruje nocą. Z pozostałych gatunków ryb drapieżnych większość też to robi jednak na ogół w mniejszym stopniu i niewielu wędkarzy łowi przykładowo klenie o tej porze roku.

Chcąc skutecznie łowić sandacze trzeba poznać nocny spinning jak i przynęty na które się łowi o tej porze doby. Niewątpliwie najbardziej klasyczną przynętą spinningową na nocnego sandacza jest wobler powierzchniowy. Pomimo że sandacz osiąga spore rozmiary nie musi on być duży przynęta 6-10 cm spokojnie wystarcza. Kolorystyka całkowicie klasyczna biały brzuch, jasne boki w odcieniach srebra czy żółci oraz ciemniejszy  nawet czarny grzbiet. Jest wielu producentów takich woblerów więc nie ma kłopotu z ich zakupem.

Nikt chyba nie wyobraża sobie dziś łowienia sandaczy bez uzbrojenia się w spory zapas różnego rodzaju przynęt gumowych. Rippery, kopyta, twistery i wszystkie inne jakie tylko można znaleźć. Żeby móc skutecznie łowić w różnych warunkach potrzebny jest też odpowiedni zestaw główek jigowych i innego typu obciążeń. Najważniejsza w tym zestawie jest różnorodność. W zależności od łowiska i warunków jakie na nim panują potrzebne są zarówno główki o masie 5 g jak i 40 g a nawet więcej. Średnia długość skutecznej przynęty to około 10 cm, 8-12 cm to zakres najczęściej używanych przynęt gumowych na ten gatunek. Gdy jednak wnioski wyciągnięte nad wodą podpowiadają coś innego zawsze można a nawet należy spróbować wyjść poza podany przedział rozmiarowy. Poprzez połączenie przynęty gumowej oraz odpowiednio dobranej masy główki powstała tak zwana technika łowienia sandaczy z opadu. Dziś zna ją chyba każdy średnio doświadczony wędkarz a łowi się nią już nie tylko sandacze.

Poza wyżej wymienionymi klasycznymi przynętami na sandacze pozostają jeszcze blachy. Czyli błystki, zarówno obrotowe jak i wahadłówki. Dziś są znacznie rzadziej używane. Powodem tego jest fakt że ich miejsce na półkach i w pudełkach wędkarzy zajęły gumy. Przewaga gum nad blachami to fakt że są łatwiejsze w prowadzeniu i tańsze. Jednak spinningista który naprawdę chce poznać wszystkie tajniki wędkarstwa sandaczowego nie powinien z nich całkowicie rezygnować. Zawsze warto mieć jedno nawet niezbyt duże pudełko z błystkami, przychodzą dni że to właśnie one ratują honor wędkarza.

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel